Miałam jeszcze chwilę do spotkania, dlatego usiadłam z nimi przy stoliku w kawiarni. Jacek zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie – rzucał żartami i opowiadał wesoło o swojej rodzinie. Naprawdę miło się z nimi rozmawiało.W tym przypadku sądząc że są kuzynami i mają dobre relacje, nie prze